Późna godzina… cisze nocną przerywa tylko psów wycie i uparte stukanie w klawiaturę. To dzielny student programista walczy którąś godzinę już z jakimś dziwnym kodem/swoją pracą magisterską.
Jajo iż godzina do młodych już nie należ to bez wzmacniaczy (typu kaaawaaa) dużo się nie zrobi. Więc Pora na iść zrobić sobie kawę …
A tu w momencie odejścia od komputera ujawnia się bardzo niebezpieczny wirus o nazwie aktualizacje automatyczne …

Który bez żadnych skrupułów zresetuje komputer nie przejmując się otwartymi programami i nie zapisanymi danymi …
Pomysłowość Pan~ów z M$ po prostu nie zna granic !!!
Oto sposób na dezaktywację tego piekielnego wynalazku :
1.Odpalamy regedita
2.Znajdujemy [HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Policies\Microsoft\Windows\WindowsUpdate\AU]
3. Dodajemy tam dwa wpisy
“RebootRelaunchTimeoutEnabled” o wartości 00000000 oraz
“NoAutoRebootWithLoggedOnUsers” o wartości 00000001
Oba wpisy to oczywiście dwordy
To teoretycznie rozwiązuje sprawę …. ale niesmak pozostaje …